piątek, kwietnia 10

#Recenzja balsamu Cerkobalm i powrót do blogowania

Witajcie :)

W końcu po długiej przerwie wracam do Was. Przerwa, jak już niektórzy wiedzą, spowodowana była przez zmiany karierowo-życiowe i teraz mogę już Was powitać jako Doktor nauk technicznych z zakresu Informatyki :) Dziękuję więc wszystkim kto został ze mną i mam nadzieję, że teraz już będę miała więcej czasu na bloga.
Wracając do tematu recenzji, mam przyjemność przedstawić dziś mój prywatny KWC - Balsam Cerkobalm z beta-karotenem.
Kilka słów od producenta:
Emolient z wybory dla Twojej skóry. Balsam z beta-karotenem oraz 10% zawartością mocznika.

  • aktywne połączenie mocznika z l-argininą intensywnie nawilża skórę oraz likwiduje objawy łuszczenia się skóry, łagodzi świąd i podrażnienia.
  • zawarty w preparacie beta-karoten stanowi źródło witaminy A - naturalny antyoksydant.
  • kompleks witaminy F uelastycznia, wygładza oraz delikatnie natłuszcza skórę


Stosowanie: Stosować na skórę całego ciała 1-2 razy dziennie delikatnie wmasowując.

Skład: Aqua, petrolate, urea, cetearyl alcohol, glycerin, ceteareth-20, propylene glycol soyate, glyceryl linoleate, glycol oleate, sodium lactate, l-arginine, lactic acid, cholesterol, phenoxyethanol, methylparaben, ethylparaben, beta-carotene.

Opakowanie: Zamykana tuba

Konsystencja nieco lejąca się, brakuje mi opcji opakowania z pompką.


Moje wrażenia: Kilkakroć wspominałam, że jestem posiadaczką skóry atopowej i poszukiwanie idealnego balsamu, który ukoi moją skórę, jest dla mnie priorytetem w dobraniu odpowiedniej pielęgnacji. Po pierwsze, cieszy mnie, że koncern Cerko jest marką polską, więc jest to kolejna okazja by wesprzeć nasz rynek. Poza tym balsam jest na prawdę świetny - bardzo dobrze nawilża skórę i niweluje uczucie swędzenia. Jak dla mnie produkt jest bardzo udany, z punktu widzenia skuteczności porównać go mogę do Atoderm Bioderma, z tym, że jest dwukrotnie tańszy. Przyda si również osobom bez dużych problemów skórnych po opalaniu lub np. po kąpieli w słonej wodzie. Cerkobalm najlepiej sprawdza się w okresie wiosenno-letnio-jesiennym, na zimę muszę sobie zafundować nieco bardziej tłustą kuracje.

Cena:19-22zł/200ml

3 komentarze: